Powinowactwo z taksówką: Taxi
Korporacja: City
Piwa: 96/57
Wysłany: 13-07-2011, 01:00
To zależy od obiadowego menu i dnia tygodnia. Głównie są to zapachy z nutą fasoli, grochu, ryb i ostatnio, okazyjnie, bobu i czereśni :) Fiołki i konwalijki przede wszystkim :)
Ponoć u nas, w niektórych taksówkach City, spotkać można również aromaty urynowo-potowe :) Coś al'a woń wojskowej latryny ;) Pasażer jest zazwyczaj zachwycony :)
_________________ Towarzyszu, nie bądź sknera, zostaw Tipa dla kelnera
KUBEK zapomniał dodać znoszonych tygodniowych skarpet wsadzonych w nawiew. Najlepszy efekt daje w zimie jak ciepełko bucha
A tak na poważnie jeśli chodzi o mnie to z Wunderbaumów używam prawie zawsze Wanilii czasami Papayi (czy jak to się tam pisze). Staram się też przy Wanilii nie palić w samochodzie,bo to jednak nie jest mieszanka dobra.
_________________ WE ARE ELE TAXI. YOU WILL BE ASSIMILATED. RESISTANCE IS FUTILE!
***************
His Lordship Don De Marlone El Kalzone Self-Proclaimed Ruler Of All Oceans And Seas As Well As The Emperor Of The Universe And Lord Of Distant Galaxies
persil Zainteresowany
Powinowactwo z taksówką: taxi
Korporacja: korpo
Otrzymał 1 piw(a)
Wysłany: 13-07-2011, 05:51
Spróbujcie Senso Passion (Dr.Marcus) zapach Fruit Explosion (10-12zł). Pachnie grejpfrutem. Ostatnio ciężko go dostać, ale warto poszukać (bywał w Realach i Praktiker'ach). Wielu klientów pytało co to za zapach. Zapisywali nawet nazwę. Mówili właśnie (Dimple - zbieg okoliczności), że większość taksówek "wali" wanilią albo papierosami.
Tylko jedna klientka powiedziała mi, że śmierdzi jak w Toi-Toiu
Ostatnio znalazłem też w Tesco "dwu-butelkowy" o zapachu truskawki i cytryny chyba. Bardzo delikatny i świeży, klient nie wysiada z bólem głowy.
Powinowactwo z taksówką: Taxi
Korporacja: ?
Piwa: 123/139 Skąd: Żoliborz
Wysłany: 13-07-2011, 07:00
Mi najbardziej pasowała lawenda. Niestety już jej nie robią. Teraz używam lemonki lub cytryn. Zależy od producenta. Nie jest intensywny więc ból głowy nie grozi.
Spróbujcie Senso Passion (Dr.Marcus) zapach Fruit Explosion (10-12zł). Pachnie grejpfrutem. Ostatnio ciężko go dostać, ale warto poszukać (bywał w Realach i Praktiker'ach).
Ja ostatnio nabyłem tej firmy zapach HIM.
Jest on w butelce z atomizerem, zapach podobny do męskiego Farenhaita.
Powinowactwo z taksówką: Taxi
Korporacja: Volfra
Piwa: 28/48
Wysłany: 14-07-2011, 07:54
Niestety każdy zapach ma zwolenników i przeciwników. Najlepiej więc samochód odkurzyć, od czasu do czasu uprać tapicerkę, wykąpać się przed pracą, zarzucić czyste łachy i nie pierdzieć w aucie Satysfakcja pasażerów gwarantowana bez wydatków na zbędną perfumę
Wracając z pracy to w zasadzie ja bym chciał być usatysfakcjonowany wynikami, a nie satysfakcją pasażerów, którzy to w głównej mierze mają gdzieś czym i jak jadą, byle tanio ...
A osobiście to poza magią Don Pedra czasami wisienką (cherry) zapodam w nozdrza ... Ku satysfakcji mojej
_________________ Błogosławiony ten, który nie mając nic do powiedzenia, nie ubiera tego w słowa ...
Powinowactwo z taksówką: taxi
Korporacja: ME.RC
Piwa: 114/125
Wysłany: 14-07-2011, 09:43
Ja tam lubie jak wsiadam do autka jak pachnie , kiedys tylko kupowałem ambi pur f1 nawet zapas miałem flakoników ale juz nigdzie nie mozna dostac , helmut gdzie kupiłeś ten zapaszek ? Super tez jest chionka wunder passion ale bardzo nietrwała .
Polecam Senso,wciskany w nawiew,tylko ten wiekszy,okragly.Najladniejszy chyba lemon,nikt sie jeszcze nie skarzyl,czesto ludki chwala.Wklad za ok.10pln wystarcza na miesiac
Nie możesz pisać nowych tematów Możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum