wojtek80 Częsty bywalec
Powinowactwo z taksówką: były przewóz
Otrzymał 2 piw(a)
Wysłany: 04-01-2012, 08:25 Ważność egzamiu
Panowie, podpowiedzcie. Ile czasu jest ważny egzamin na licencję - zdałem go,aczkolwiek chwilowo mam lepszą fuchę - jaki jest czas nie występowania o licencję?
Egzamin jest ważny bezterminowo pod warunkiem, że przepisy tego nie zmienią.
To znaczy na obecnych przepisach w każdej chwili idziesz i jeśli sa wolne licnencje to ją dostajesz, jednak jak wprowadzą nowe przepisy i np. będzie paragraf, że kto nie ma obecnie licencji w użytku to traci ważność jego promesa/egzamin to w takiej sytuacji masz pozamiatane.
wojtek80 Częsty bywalec
Powinowactwo z taksówką: były przewóz
Otrzymał 2 piw(a)
tofik, licencja a zdany egzamin to spora przepaść w formalnościach, moze masz rację z odbiorem licencji, ma to sens bo masz już taksometr, taxi w dowodzie, itd. a zdany egzamin to zaledwie pieczątka na laurce ze szkolenia i w zeszłym roku było to bezterminowe, ale trzeba śledzić przepisy na bieżąco.
wesoły_cierp Częsty bywalec
Powinowactwo z taksówką: Taxi
Otrzymał 21 piw(a)
Wysłany: 04-01-2012, 15:12
Po reformie, czyli zniesieniu limitu, zaświadczenie o zdaniu egzaminu przekłada się automatycznie ( po skompletowaniu dokumentów) na możliwość odebrania licencji.
Ustawa jako warunek konieczny do uzyskania licencji taxi przewiduje konieczność zdania egzaminu i nie przewiduje "wygaśnięcia" ważności egzaminu.
Ciekawszym problemem jest to czy po oddaniu licencji taxi po wyrejestrowaniu działalności gospodarczej pozostaje ważne zaświadczenie o zdaniu egzaminu, tak by po dowolnym okresie nie posiadania licencji, można było na tym samym zaświadczeniu o zdaniu egzaminu uzyskać ponownie licencję.
Czy któryś z kolegów, koleżanek przerabiał taką procedurę osobiście?
Ciekawszym problemem jest to czy po oddaniu licencji taxi po wyrejestrowaniu działalności gospodarczej pozostaje ważne zaświadczenie o zdaniu egzaminu, tak by po dowolnym okresie nie posiadania licencji, można było na tym samym zaświadczeniu o zdaniu egzaminu uzyskać ponownie licencję.
Moj w/w opis dotyczy równiez takiego przypadku. Sa licencje, masz egzamin zdany to dostajesz (oczywiscie fura, dzialalnosc itd) tak jest na chwile obcecną a zminić może to jedynie nowe prawo w tym zakresie.
Powinowactwo z taksówką: za rok dochodzę
Postawił 1 piw(a) Skąd: Warszawa
Wysłany: 07-01-2012, 08:33
z tego co wiem, to jedyny limit czasowy, to wyruszenie na miasto po odebraniu licencji (6mies.) tak jak mówią poprzednicy jak się nie odbierze, to leży i czeka.
adnoh napisał/a:
I dlatego uważam, że licencja powinna być na własność a limit przywrócony!
Nie dlatego że takie coś blokuje innych ,a w dobie limitu takie zachowanie skutkowało to tym że na licencje czekało się 2 lata i dzięki takiemu zachowaniu powstał przewóz w tak wielkiej skali
Albo jesteśmy cierpem albo innym handlowcem i nie zawracamy sobie głowy
_________________ Jeśli walczymy możemy przegrać , jeśli nie walczymy jesteśmy przegrani
800 to się zgadza
Tylko nie limit ale ilość leżących wolnych licencji, bo nie było chętnych do odbioru.
Potem limit został zniesiony. Ale przed zniesieniem limitu przez ok rok nie było problemu z czekaniem na licencję. Zdawałeś egzamin i do roboty po uzbrojeniu samochodu.
_________________ Błogosławiony ten, który nie mając nic do powiedzenia, nie ubiera tego w słowa ...
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Możesz załączać pliki na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum