Wiem że są wśród nas akwaryści różnego kalibru. Od "hodowców" gupików po barrakudy :)
A ostatnio dowiedziałem się o istnieniu Warszawskiego Związku Akwarystów :)
Resztę zostawiam samym zainteresowanym tym tematem. Moje jeziorko domowe niestety nie przetrwało próby czasu, więc nie za bardzo mam co do powiedzenia w tym temacie.
Dla chcących zagłębić się w arkana sztuki akwarystycznej, bądź pogłębić wiedzę :arrow: WZA