Tak na poprawienie humoru, zastanawiam sie ostatnio jaki samochod sobie kupic w przyszlym roku. Zakladam optymistycznie, ze nie bedzie przewozow, bedziemy jezdzic po 3zl a start bedzie 10 zl i zlecen bedzie przynajmniej tyle samo co teraz.
Pod uwage biore nowego Chevroleta Orlando 1.8 benzyna plus gaz, lub Skoda Octavia 1.6 TDI ewentualnie Volkswagen Jetta 1.6 TDI.
Za Chevroletem przemawia prosta konstrukcja zawieszenia, sprawdzony oplowski silnik 1.8 ktory jest specjalnie przystosowany do gazu i fabryczna instalacja gazowa za 4 tys.
A za tamtymi dieslami niskie spalanie ok 6l w miescie.
Biore tez pod uwage samochody uzywane, np. forda Mondeo kombi 2l diesel z 2009 roku za 55 tys, dobrze wyposazony, wersja Titanium. Podobno te diesle nie maja nic wspolnego z poprzednim Fordem Mondeo, ktore mialy awaryjna pompe wtryskowa,ktora wytwarzala opilki metalu co powodowalo zapychanie wtryskow. Nowe Mondeo ma silnik Peugeota i podobno jest niezly.
Volkswagena ...