Pewnie wszycy coś tam robimy, znaczy się "nalewki"
Ja proponuję kawówkę!
180 ziaren kawy, 120 rodzynek, dwie laski wanilii, dwie i pół szklanki cukru, 1,5 litra spirytusu, około litra DOBREJ wody (może być 0.75 będzie mocniejsza). Wynik wychodzi około 60-70%. Kolega mnie uraczył. Bajka!!!!!!!!!! Nogi ścina, sprawdzone!!! A pije się, jak sok owocowy!!!
jeśli macie jakieś przepisy, to zapraszam do wymiany.