CZĘŚĆ PIERWSZA: OPERACJA WYROSTKA
w celu samodzielnego zoperowania bolącego wyrostka trzeba mieć pod ręką ostry nóż, szczypce i piłkę do metalu.jeśli jesteś obrzydliwy, przyda ci się woreczek foliowy na wymioty.
kładziemy się na wznak i znieczulamy organizm butelką koniaku. po wypiciu go z gwinta wbijamy sobie nóż w okolice pępka i tniemy równo w lewo i w prawo.naciskamy, ale nie za mocno, żeby nie porżnąć prześcieradła, a nawet tapczanu. chlustającą krew odlewamy do przygotowanej wcześniej miednicy,gdyż po zakończeniu autooperacji musimy ją wlać z powrotem do ciała, bo inaczej będzie nas okropnie suszyć w czasie rehabilitacji.
przebieg zabiegu ob serwujemy w lustrze, albo unosząc głowę.po wykonaniu rozcięcia mniej więcej długości 40-50 cm odkładamy nóż i wsuwamy rękę do otworu. ręką grzebiemy w kichach, żeby dotrzeć do wyrostka. najpierw wyciągamy takie białe i rzadkie. to sadło. pod sadłem namacujemy coś w rodzaju mięsistego ...