Proponuje pociągnąć ciekawy temat ze starego forum. Co Wy na to
_________________ WE ARE ELE TAXI. YOU WILL BE ASSIMILATED. RESISTANCE IS FUTILE!
***************
His Lordship Don De Marlone El Kalzone Self-Proclaimed Ruler Of All Oceans And Seas As Well As The Emperor Of The Universe And Lord Of Distant Galaxies
Blondynka idzie do fryzjera
Fryzjer mówi do blondynki
-Niech pani ściągnie te słuchawki z uszu
A blondynka mówi
-One mi są potrzebne do życia
A fryzjer obciął słuchawkę
Blondynka pada na ziemię
Fryzjer wkłada słuchawkę do ucha
A w słuchawce słychać było WDECH WYDECH WDECH WYDECH
Mąż do żony:
-Kochanie może byśmy zrobili to w pozycji na urząd skarbowy?
-To znaczy jak?
-Ty masz związane ręce,a ja dobieram Ci się do d..y
***
Małe,czerwone i leży w kącie?
-Dziecko które bawiło się żyletką.
***
A małe,zielone i leży w kącie?
-To samo dziecko trzy tygodnie później.
***
Małe,czarne i stuka w szybkę?
-Dziecko w piekarniku.
***
Dwie blondynki jadąc na wczasy do Tunezji założyły się która z nich zrobi więcej lodów niż Algida.
***
Na Syberii lecąca bryła lodu zabiła wieśniaka. Widocznie nie słyszał komunikatów,żeby nie pluć pod wiatr.
_________________ WE ARE ELE TAXI. YOU WILL BE ASSIMILATED. RESISTANCE IS FUTILE!
***************
His Lordship Don De Marlone El Kalzone Self-Proclaimed Ruler Of All Oceans And Seas As Well As The Emperor Of The Universe And Lord Of Distant Galaxies
Powinowactwo z taksówką: Taxi
Korporacja: Taxi Plus
Otrzymał 4 piw(a) Skąd: Warszawa
Wysłany: 17-10-2009, 23:11
- On - dres pełną gębą, a raczej szyją
- Ona - panna dresa, oczywiście tipsy nienaganne, pasek zamiast spódniczki itp.
Ona: Misiu, no ale dlaczego uderzyłeś mnie w twarz
On: Jebłem ci, to ci jebłem. Na ch*j drążysz temat
Chińczyk pyta Polaka: - To ilu was tam jest, w tej Polsce? - No, ze 40 milionów! - To wy się tam chyba wszyscy znacie?
W biurze pyta kolega kolegi:
- Co wycinasz z gazety?
- Notatkę o tym, jak mąż zamordował żonę, bo mu stale przeszukiwała kieszenie...
- I co masz zamiar zrobić z tym wycinkiem?
- Schowam do kieszeni.
Jedzie sobie kierowca ciężarówki w USA trasą .
Strasznie mu się chciało spać wiec zajechał do 1 motelu
Szukał miejsca w motelu ale tam wszędzie pisało "Pokoje tylko dla czarnych".Myśl sobie rasizm ale nie miał wyboru
Obok był sklep obuwniczy więc kupił pudełko pasty do butów, Poszedł po pokój dostał go , ponieważ musiał rano wyjechać zamówił budzenie na 6 rano .Nadchodzi wiec poranek,pukanie do drzwi,facet wstaje i idzie do łazienki.Patrzy w lustro na swoja gębę ona cala czarna .Myśli ze trzeba by to zmyć bo jeszcze ktoś zobaczy .Bierze mydło i myje i myje...Nie schodzi!Wziął proszek do prania i myje i myje...Nic!Bierze wybielacz... jaki czarny był taki jest!
I co się okazało
[nie mam nic do powiedzenia]
Ze obudzili nie tego faceta
ps. kawał dobry do opowiadania nie do czytania
_________________ ZGi@WORK '2012
Gość, Masz jakieś pytanie w sprawie forum? Pytaj mnie.
John i Sasza spierali się u którego w kraju jest większa wolność:
-Wiesz Saszka,ja to normalnie idę pod Biały Dom i sikam przed nim na trawnik i nikt mi nic nie może zrobić. Taka u nas w Ameryce jest wolność.
-A ja John to normalnie idę na sam środek Placu Czerwonego,ściągam gacie i sram. Nikt nie ma prawa mi nic powiedzieć. Taka wolność w Rosji.
Ale chłopaki trochę sobie popili i zebrało im się na szczerość.
-Saszka ja to Ci trochę nakłamałem z tą wolnością. Gdybym tak nasikał na trawnik przed Białym Domem to by mnie zamknęli w więzieniu na co najmniej 3 miesiące i jeszcze bym dostał ze 2000 dolarów mandatu.
-John u nas w Rosji to też nie jest do końca tak jak Ci powiedziałem. Co prawda mogę się zesrać na środku Placu Czerwonego,ale spodni to mi zdjąć nie wolno.
_________________ WE ARE ELE TAXI. YOU WILL BE ASSIMILATED. RESISTANCE IS FUTILE!
***************
His Lordship Don De Marlone El Kalzone Self-Proclaimed Ruler Of All Oceans And Seas As Well As The Emperor Of The Universe And Lord Of Distant Galaxies
gruby06 Częsty bywalec
Powinowactwo z taksówką: taxi
Powinowactwo z taksówką: Night Rider
Korporacja: eLe
Piwa: 3/1 Skąd: EmokaH
Wysłany: 27-10-2009, 22:06
Autor postu otrzymał 2 piw(a)
Poszedł ksiądz na targ kupić coś do jedzenia, bo miał mieć w parafii wizytację biskupa i biskup miał zostać na kolację.
Podszedł do gościa z rybami i mówi:
- Oj, jaka piękna, duża ryba!
Sprzedawca na to:
- Pięknego skurwiela złapałem, co?
Ksiądz się obruszył:
- Panie, ja wszystko rozumiem - piękna duża ryba, ale żeby zaraz przy księdzu takie epitety wstyd!
Sprzedawca wyjaśnia:
- Ale proszę księdza - skurwiel to jest nazwa tej ryby, tak samo jak płotka, okoń czy pstrąg.
- Aaa no to w porządku. Poproszę tego skurwiela. Przygotuję go na kolację z biskupem.
Przychodzi ksiądz na parafię pokazuje rybę siostrze zakonnej.
Zakonnica:
- O jaka piękna duża ryba.
A ksiądz na to:
- Ładnego skurwiela kupiłem, co?
Zakonnica:
- Ale co ksiądz - takie słownictwo?
A ksiądz wyjaśnia, że to ta ryba się nazywa skurwiel - tak jak inne, płoć czy szczupak.
- Aaaa. to rozumiem.
Ksiądz polecił zakonnicy żeby ta przygotowała skurwiela na kolację z biskupem.
Stoi zakonnica w kuchni, skrobie rybę a tu wchodzi kucharka.
- O jaka piękna duża ryba - mówi kucharka.
Siostra na to:
- Piękny skurwiel, prawda?
- Ależ co siostra? Nie poznaję! - obrusza się kucharka.
A siostra, że ta ryba się nazywa skurwiel - tak jak inne się nazywają, karp czy lin.
Siostra kazała przygotować skurwiela na kolację z biskupem. Wieczorem przyjeżdża biskup, siada przy stole z księdzem i zakonnicą. Kucharka wnosi główne danie - rybę.
Ksiądz biskup:
- Jaka piękna, duża ryba!
Na to proboszcz:
To ja tego skurwiela znalazłem i kupiłem.
Odzywa się zakonnica:
- A ja tego skurwiela skrobałam.
Na to włącza się kucharka:
- A ja tego skurwiela usmażyłam i przyrządziłam.
Ksiądz biskup uśmiechnął się, wyjął z torby litr wódki i mówi:
- k ###::, widzę, że tu sami swoi!
[ Dodano: 27-10-2009, 22:44 ]
W pierwszej klasie szkoły podstawowej, podczas lekcji biologii, pani pyta dzieci:
- Jakie dźwięki wydaje krowa?
Małgosia podnosi rękę:
- Muuuu, proszę pani.
- Bardzo dobrze Gosiu. A jaki odgłos wydają koty?
Grześ podnosi rękę:
- Miauuu, proszę pani.
- Bardzo dobrze, Grzesiu bardzo dobrze. A jaki dźwięk wydają psy? Jasio podnosi rękę.
- No Jasiu powiedz - zachęca pani.
- Na ziemię skurwysynu, ręce na głowę i szeroko nogi.
Powinowactwo z taksówką: Night Rider
Korporacja: eLe
Piwa: 3/1 Skąd: EmokaH
Wysłany: 28-10-2009, 17:04
Autor postu otrzymał 1 piw(a)
Jeżeli codziennie wstajesz rano we wspaniałym nastroju, uprawiasz kosmiczny seks I to z wielka ochotą, na ulicy wszyscy się do Ciebie uśmiechają, życie jest piękne I nie masz żadnych problemów, a praca sprawia Ci wielka przyjemność...
NARKOTYKOM POWIEDZ NIE!!!
Dwóm przyjaciółkom po długich namowach, udało się wreszcie przekonać
mężów, żeby zostali w domu, a one same wychodzą na kolacje do
knajpy, żeby przypomnieć sobie dawne czasy. Po zabawnie spędzonym
wieczorze, dwóch butelkach białego wina, szampanie i buteleczce
wódki opuszczają restaurację całkowicie pijane! W drodze powrotnej
obie nachodzi nagła potrzeba, może dlatego ze dużo wypiły. Nie
wiedząc gdzie iść się wysikać, jedna mówi do drugiej:
- Wejdźmy na ten cmentarz, tutaj na pewno nikogo nie będzie.
Wchodzą na cmentarz, najpierw jedna ściąga majtki,sika, wyciera się tymi
majtkami i oczywiście je wyrzuca... Widząc to, druga od razu sobie
przypomina, ze ma na sobie drogą markową bieliznę od męża i szkoda
by ją wyrzucić. Ściąga więc majtki, wkłada je do kieszeni,sika i zrywa
kokardę z pierwszego lepszego wieńca, żeby się podetrzeć.
Na drugi dzień mąż pierwszej, dzwoni do męża drugiej:
- Jurek, nawet sobie nie wyobrażasz co się stało! To koniec mojego małżeństwa!
- Dlaczego?
- Moja żona wróciła o 5 rano kompletnie pijana i na dodatek bez majtek!
Od razu wywaliłem ją z domu.
Na to drugi:
- Marek, to jeszcze nic, wiesz co wykombinowała moja! Nie tylko
przyszła pijana i bez majtek, ale miała włożoną w tyłek czerwoną kokardę z
napisem: NIGDY CIĘ NIE ZAPOMNIMY, ŁUKASZ, IGNAŚ, STASIEK I
POZOSTALI PRZYJACIELE Z SIŁOWNI
- Nauczycielka prosi Jasia:
- Jasiu wytrzyj tablicę.
- Nie.
- Jasiu wytrzyj!
- No dobra. Ale gdzie jest szmatka?
- Poszukaj gdzieś w szafce.
- Przez ten czas nauczycielka pyta dzieci:
- Kochane dzieci co napisalibyscie na moim grobie gdybym umarła?
A Jasiu znalazł szmatę i mówi:
- Tu leży ta szmata!
Epitafium na nagrobku kierowcy Formuły 1:
"Narodził się i umarł z powodu pękniętej gumy"
Epitafium motocyklisty:
"Śmiało motorową uprawiał woltyżerkę ..
A teraz ktoś inny nosi jego nerkę.."
Pogrzeb - wdowa chowa swego męża. Grabarz pyta:
- Ile lat miał mąż?
- 98.
- A pani ile ma?
- 97.
- To opłaca się pani wracać do domu?
_________________ Kiedy będzie lepiej? Lepiej to już było...
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum