Sama forma pytania jest zła,powinno być,dlaczego jeszcze jezdzimy w korporacjach?Z punktu widzenia korporacji koszty wzrosły a chętnych do jazdy nie brakuje więc dlaczego ich nie doić bardziej toż zarobki prezesa nie mogą zmaleć.
Powinowactwo z taksówką: Taxi
Korporacja: Wolny Strzelec
Piwa: 85/29 Skąd: się biorą CZOPKI
Wysłany: 12-01-2012, 19:05
Temat postu: Dlaczego korporacje nie zwiekszaja stawek...???
Spokojnie zwiększą, ale stawke bazy przecież rewaloryzacja musi być
_________________ Better Dead Than Red!!!
"Niech się prostuje nieszczęść splot i niechaj drżą moskiewskie karły,
hańba wierzącym w sierp i młot, chwała za niepodległość zmarłym!"
Temat postu: Dlaczego korporacje nie zwiekszaja stawek...???
Spokojnie zwiększą, ale stawke bazy przecież rewaloryzacja musi być
Z Ciebie widze wielki "przesmiewca" jest...
niestety na chwile obecna na glucho nie ma zarobku, a gdyby byl to jezdzilo by wiecej takich kozakow jak Ty...
czyli jest drugie dno twojego jezdzenia na glucho, nie wiem jakie, bo nie czytalem wszystkich twoich postow i nie wiem czy mozna je z nich wywnioskowac ale zapewne jestes:
-emerytem mundurowym lub
-kawalerem z minimalistycznym podejsciem do zycia lub
-malolatem na garnuszku rodzicow lub
-kimkolwiek innym zqdowalajacym sie marnym groszem co miesiac tudziez czerpiacym dodatkowa kase skadkolwiek...
Nawet w KFC głupi B'Smart kosztujący dotychczas 4,99 dziś kosztuje już 5,50... Gdzie się nie obejrzeć ceny rosną. Rosną, a wszelkie biznesy oparte są na transporcie i logistyce, tylko dlaczego ten który jest właśnie podporą reszty stoi w miejscu... Taksówki jeździły i będą jeździć po każdej cenie, bo są niezbędne, zwłaszcza w stolicy. Rozumieją to nawet klienci, którzy przyjeżdżając z innych miast, nie mówiąc Państw (bo Ci już nam się śmieją w twarz) mówią że są najtańsze w kraju.
Jesteśmy największą korporacją w Warszawie, uważam że powinniśmy być już na 3zł. Wiadomo, bo robota siądzie, bo to bo tamto... ale dlaczego nie wykorzystać szansy jeżdżenia w ludzkich pieniądzach. Przecież nie od dziś wiadomo, że Ele rozdaje karty i lepsze korporacje czekają na nasz krok...
To fakt! Taksówki w Warszawie są najtańsze. Słyszałem taką opinię, od klientów, bardzo wiele razy. Dlaczego korporacje nie chcą się podnieść!? Odpowiedź jest prosta: Strach przed odejściem klientów i wszechobecne złodziejsko-dumpingowe 1,40 1,50 1,60 w wykonaniu złodziei za pozwoleniem bufetu!
Ot cała nasza Polska rzeczywistość!
Powinowactwo z taksówką: taxi
Piwa: 32/13 Skąd: strefa 31
Wysłany: 13-01-2012, 08:07
Firmy po 1.60 nie będą w stanie obsłużyć wszystkich chętnych do przejazdu więc i tak pasażerowie będą zmuszeni zadzwonić do innych korporacji jak nie dostaną taksówki. Zresztą w tej chwili są jakieś zlecenia w droższych firmach co oznacza że kto ma dzwonić do Eco to dzwoni i będzie dalej ale są ludzie którym zależy na punktualności a nie cenie.
Tu w tym momencie moge się z tobą zgodzić, ale nie czerpiącym tylko zarabiającym mam 3 działalności i zastanawiam się nad kolejną, niestety mamy takie czasy że trzeba być zabezpieczonym na wiele możliwych sposobów. Swego czasu też jeżdziłem w korporacjach z tym że w tamtym okresie życzyli sobie tylko za baze, potem stali się bardziej pazerni % z kwitów (choć to są twoje pieniądze uczciwie zarobion) jakieś dziwne opłaty za terminal do bezgotówki (przecież to powinien być ich koszt ) rabaty (jak ktoś może ci powiedzieć że masz dać rabat ze swoich pieniędzy ).
Jak moge się nie śmiać jak 90% jęczy że mu żle , że korporacja z niego żdziera a siedzi w niej i nie stara poprawić sobie bytu na lepszy. Jeśli te 90% odeszło by z korporacji weszło by na max. stawki staneło ramie w ramie na słupie myślisz że by mieli gorzej niż mają teraz. Każdy teraz patrzy kto się podniesie ze startówką i jaki to przyniesie efekt, to po cholere była ta walka o 10pln jęki że podnieśli tylko na 8 jak teraz się korporacje będą patrzyć jedni na drugich, czy to nie jest śmieszne może nie to jest żenujące.
_________________ Better Dead Than Red!!!
"Niech się prostuje nieszczęść splot i niechaj drżą moskiewskie karły,
hańba wierzącym w sierp i młot, chwała za niepodległość zmarłym!"
Jeśli te 90% odeszło by z korporacji weszło by na max. stawki staneło ramie w ramie na słupie
A matka wie że ćpiesz
Pomijam aspekt, że gdyby się stała faktem migracja 90% stanu osobowego z korporacji (tylko trzech, czterech) na słup to nie pisałbyś takich wesołych postów, tylko sam zaiwaniał do jakiejkolwiek korpo, bo na słupie wyżyć się by nie dało.
Kuźwa, następny z syndromem Kalego ...
_________________ Błogosławiony ten, który nie mając nic do powiedzenia, nie ubiera tego w słowa ...
Piotrek z woli ma trochę racji,początkiem końca wolnego zawodu taksówkarza było powstawanie na początku lat 90 prywatnych korporacji,a potem to już służ panu wiernie,a on ci pierdnie.Ci co jeżdzą mniej niż jakieś 15 lat,nie wiedzą o tym,bo skąd.Ale były takie czasy,że taksówkarz to był wolny zawód-kóżwa komu to przeszkadzało.?
Przyczyną jest ilość korporacji oraz niechęć taksówkarzy do walki o swoje. Zaniżane od lat ceny prowadzą do tego, że wielu firmom bardziej opłaca się podpisanie umowy z korporacją taxi niż organizacja transportu we własnym zakresie. To z kolei doprowadziło do olbrzymiego wzrostu zależności droższych korporacji od firm, które z nimi jeżdżą. Korporacje obawiają się podnieść stawkę, bojąc się odpływu taksówkarzy do korporacji, która tego nie zrobi i przejmie firmy.
W połączeniu z brakiem jakiejkolwiek solidarności taksówkarzy w aspekcie jazdy po przyzwoitej cenie, powoduje to trzymanie się przez wszystkich w szachu, aczkolwiek ze stratą głównie dla kierowcy. Przy utrzymywaniu się powyższego oraz dodatkowo braku limitu na ilość licencji, trudno spodziewać się diametralnych zmian na lepsze w najbliższym okresie.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Możesz załączać pliki na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum