Powinowactwo z taksówką: cierpliwy
Piwa: 26/14 Skąd: Warszawa
Wysłany: 11-09-2011, 16:05
glazej napisał/a:
klient ma mieć odpowiedni standard, na ten przykład /to jeden z drobniutkich aspektów sprawy/. Natomiast nigdy go nie bedzie miał, jesli taksówkarz tylko i wyłacznie czubkiem tylko i wyłącznie własnego nosa będzie oceniał temat.
Takie sztuczne pompowanie roli prezesów i ich cacanych interesów nie służy poszanowaniu "murzynków", oj przepraszam, jeszcze taksówkarzy. Murzynek "Bambo" jeszcze w Afryce mieszka, no może jeszcze w Ameryce, i niech tak będzie.
_________________ "Jakim ludziom jeszcze pozwolisz, by twym mózgiem byli i sumieniem"
Mimo, ze Warszawa jest bogatszym miastem od Lodzi to tu tez sa debile co tam jezdza za 300zl.
Wiekszosc taksowek w Lodzi jezdzi po tej samej cenie 2.2 , a wywoz po 1.7. Tak, ze sytuacja jest tam zdrowsza niz w Warszawie, gdzie taksowkarze jezdza po 1.4-1.6 , co w Lodzi jest nie do pomyslenia, zeby taksowkarze tak sie
Powinowactwo z taksówką: Taxi
Korporacja: ?
Piwa: 123/139 Skąd: Żoliborz
Wysłany: 11-09-2011, 17:13
Gwarantuje Ci że jeżeli da się z taksówki utrzymać rodzinę to nikt sobie nie będzie zawracal głowy dorabianiem.
Ten kto ma olewac klientów ten będzie olewal. A jeśli ktoś podchodzi do tematu profesjonalnie to będzie profesjonalny bez względu na okoliczności.
Powinowactwo z taksówką: cierpliwy
Piwa: 26/14 Skąd: Warszawa
Wysłany: 11-09-2011, 17:35
Autor postu otrzymał 1 piw(a)
glazej napisał/a:
Mianowicie, dorabianie na taksówce często skutkuje zupełnym olaniem pasażera.
Od tego jest system sankcji prawnych, a nie szefowie w korporacjach.
glazej napisał/a:
taksówkarz to człowiek utrzymujący rodzinę z taksówki
Walnij wprost, że dorabiający nijak nie mieści się w kanonach parobka trzy - zmianowego. Z takim "wolnym" nic nie można zrobić, ni go tak, ni go srak. Na pańskim wózku i tak nic nie zarobi (bo trza zapychać bite doopo - godziny), więc niech znika menda i nie psuje wspólnej wizji rozwoju razem z panem posiadaczem.
_________________ "Jakim ludziom jeszcze pozwolisz, by twym mózgiem byli i sumieniem"
Powinowactwo z taksówką: cierpliwy
Piwa: 26/14 Skąd: Warszawa
Wysłany: 12-09-2011, 19:27
Artur'79 napisał/a:
Zuplu zawsze lubi przydawać dobrych intencji
Sorry, ale jak ktoś pisze, że chce zmieniać system wspólnie z szefami korporacji, że taksówkarz sam z siebie nie potrafi zapewnić klientowi odpowiednich standardów, że taksówkarz musi jeździć na pełny etat, to mnie zaczynają telepać nerwy. Interesy (zarobek) korporacji jest dokładnie przeciwieństwem oczekiwań taksówkarzy (kiedyś, teraz, zawsze). Rozumiem natomiast konieczność dopasowania się do korporacji, którą się reprezentuje, ale na litość Boga, zmiana całego systemu pod tym kontem to jest jakieś kuriozum. Ta polityka ma dotyczyć całego kraju, więc to nie jest jakieś zwykłe hop - siup.
Może trochę to wszystko jest zbyt obcesowe w formie z mojej strony, ale zależności korporacja - pracownik i korporacja - współpracownik (jak obecnie) są na tyle proste, że owijanie tego w polityczne słowa oprószone pudrem i pokolorowane na potrzeby propagandy sprowadza to do formy jakiegoś kabaretu.
Stąd ta przedwyborcza gorączka.
_________________ "Jakim ludziom jeszcze pozwolisz, by twym mózgiem byli i sumieniem"
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum